Jest to blog, w którym opisuję kolejne dni naszego wspólnego życia z golden retrieverem. Życia, które z pewnością zostało wywrócone do góry nogami, ale też jest ciekawsze i barwniejsze. Pojawiają się tu wpisy na inne tematy, w większości psiejskie, przemyślenia, może rady i wskazówki wynikające z codziennych obserwacji i praktyki. Liczę też na poznanie sympatycznych ludzi, którzy zechcą wymienić poglądy, podzielić się własnymi doświadczeniami.
sobota, 16 października 2021
"Portrety cz. 1"
Izerek jest bardzo wdzięcznym modelem, cierpliwym, wyrozumiałym dla fotografa, odpornym na długość sesji. Jednak przede wszystkim jest zachwycający i po prostu fotografować trzeba.
poniedziałek, 2 sierpnia 2021
"Wakacyjnie"
Izerek wakacje spędza w lesie, nad jeziorem. Jezioro jest jego głównym celem każdego dnia i o każdej porze. Wszystkie drogi prowadzą do wody, inne atrakcje nie mają znaczenia. Woda w jeziorku ciepła, więc piesek codziennie odbywa relaks zwany rehabilitacją. Pływanie wzmacnia zatem nie zabraniamy mu tej przyjemnosci. W błędzie będzie jednak ten, kto myśli, że piesek pływa sam z siebie. Otóż nie! Nad wodą jest z nim gorzej niż z małym dzieckiem. Trzeba się nim cały czas zajmować, ani chwili spokoju. Jeśli ktoś z nas pływa, to piesek nas ratuje. Jeśli stoimy na brzegu to pies oczekuje rzucania do wody, aby miał cel w pływaniu. Ostatnio nie chce pływać za patykami, bo upodobał sobie rzucanie... piasku. Ot, durnota.
niedziela, 4 kwietnia 2021
"Wielkanocne pozdrowienia"
![]() |
Tym razem wielkanocne pozdrowienia z Rewy. Wiał przenikliwie zimny wiatr, ale Izerkowi to absolutnie nie przeszkadzało. No bo przecież po to przyjeżdża się nad morze, żeby wziąć kąpiel i poszaleć. Tak więc szalał, szukał kamyków, szczeka, gdy rodzina zwalniała kroku. Jak to nad wodą-był w swoim żywiole. Nad wodą Izerek zawsze jest szczeniaczkiem, choć potem odsypia w domku. Ale co pobryka, to jego.